Translate

środa, 24 lipca 2013

40!

Tak też zrobiłam, pomodliłam się i poszłam spać.
- Zuza wstawaj!- krzyknęła Zosia.
Szybko wstałam, pobiegłam do łazienki wzięłam szybki prysznic, wysuszyłam włosy, ubrałam się i poszłam do kuchni złapałam kanapkę i łyk kawy od Ricka. Z kanapką w ręce pobiegłam od pokoju po plecak. Chwyciłam go, zarzuciłam na plecy, dałam szybkiego buziaka mamie i siostrze, wciągnęłam buty na nogi i zbiegłam na dół, gdzie w aucie czekali na mnie.
- Co wam się śniło?- zapytałam kończąc kanapkę, jednocześnie wiążąc buta.
- Nie pamiętam, chyba, albo na pewno Malik.- powiedziała Klaudia.
- Wiedziałam Klaudia! Mi też się śnił Malik. Przyjechał do Polski. Filip a tobie?
- Jakieś głupoty…- powiedział.
Po chwili byliśmy pod budynkiem szkoły.
- O której kończysz?- zapytał Rick, gdy wychodziłam z auta.
- 14.3O
- Jak coś to dzwoń, będę się kręcił w okolicy.
- Ok.!- rzuciłam i razem z przyjaciółmi weszliśmy do szkoły.
W szkole byłam bacznie obserwowana.
- Powiedz mi jak zmieni się moje zachowanie, czy coś…- powiedziałam do Klaudii.
- Ok.
- Zobacz jak oni na mnie patrzą…- wyszeptałam przyjaciółce do ucha.
Tego dnia byłam pod totalnym odstrzałem!
Siedziałam na ostatniej lekcji i już nie mogłam się doczekać kiedy pobiegnie do końca.
- Czy ktoś chce przygotować na jutro lekcje z muzyką?- zapytała nauczycielka angielskiego.
- Ja i Zuza możemy!- wyrwała Ola.
- Zuzia zrobicie to?- zapytała.
- My? Znaczy tak możemy. Ile ma być piosenek?
- Ile chcecie…
- W porządku.
I zadzwonił długo wyczekiwany przez wszystkich dzwonek.
Szybko spakowałam i rzuciłam się do wyjścia.
- Zuzia, proszę zostań! Chcę z tobą porozmawiać!- usłyszałam.

Tylko nie to! Przecież to już ostatnia lekcja a w dodatku nie mam ochoty rozmawiać z nauczycielką...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz