Translate

wtorek, 23 lipca 2013

21

Wszyscy wyszliśmy z autobusów, dał mi buziaka i pobiegł na scenę. Ja i Mike poszliśmy robić zdjęcia.
Koncert trwał 1,5 godziny, standardowo. Po 21.oo byliśmy już w hotelu. Rozeszliśmy się  do apartamentów i o 22.oo byliśmy umówieni na kolację. Szybko się odświeżyłam , przebrałam i przyszedł po mnie Justin i Mike.
Zeszliśmy na kolację na dół. Wszystko już było gotowe.
Złapaliśmy się za ręce i pomodliliśmy się. Po modlitwie każdy rzucił się na jedzenie dlatego, że przed koncertem prawie nic nie jedzą. Zjedliśmy posiedzieliśmy razem do 24.oo i poszliśmy wszyscy do mojego apartamentu, w którym pożegnałam się z całą ekipą.
- Jesteście naprawdę wspaniali, jestem wdzięczna Bogu, że mogłam was poznać i spędzić z wami trochę czasu.
Mam nadzieję, że niedługo się znowu spotkamy.- powiedziałam a w moich oczach pojawiły się łzy.
Ułamek sekundy później wszyscy rzucili mi się w objęcia, po czym poszli do swoich pokoi.
O 1.oo w piżamie położyłam się na łóżku i włączyłam sobie film na laptopie. Nagle usłyszałam pukanie do okien tarasowych. Powoli podeszłam i zobaczyłam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz